04.10.2014, Radomsko.

 

W Miejskim Domu Kultury w Radomsku 4 października odbył się Dzień Muzyki Nowej, w ramach którego wystąpili artyści wykonujący muzykę improwizowaną, elektroniczną i eksperymentalną. Punktem kulminacyjnym wydarzeń było prawykonanie Wariacji multimedialnych na temat polskich tańców ludowych Tomasza Sroczyńskiego. Projekt dofinansowany został ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Kolekcje” realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca.

Wzięcie na warsztat muzyki tradycyjnej staje się dobrym pretekstem do poznania korzeni, z których wyrasta rodzima kultura, do zgłębienia własnej tożsamości, do skonfrontowania się z bogactwem, jakie kryje kultura rdzenna, szczera, przekazywana z pokolenia na pokolenie. Zderzenie nowoczesności z rdzeniem kultury swojego narodu pozostanie płodne, jeśli artysta nie ograniczny się do naśladowania, a odważy się wysnuć własną opowieść. Wariacje multimedialne na temat polskich tańców ludowych z pewnością stały się głosem młodych twórców (muzyków, tancerza i artystę sztuk wizualych), rozprawiającym nad rodzimą muzyką źródeł. Wystąpili: kompozytor Tomasz Sroczyński (skrzypce, media elektroniczne), Bartłomiej Chmara (gitara, media elektroniczne), Max Mucha (kontrabas), Marek Pospieszalski (saksofon tenorowy, klarnet altowy, flet, kaoss pad), Qba Janicki (perkusja, ableton live), tańczył Karol Tymiński, a wizualizacje przygotował No Art.

Utwór bazował na improwizacji i eksperymentach sonorystycznych; muzycy wręcz zarzucali słuchacza rozmaitymi brzmieniami, a dalej wariacjami na ich temat. Muzyka ta zdawała się ciągle twórczo poszukiwać, a nie głęboko rozumieć i interpretować ludowe tematy. Co więcej, konstrukcja utworu nie przypominała formy wariacji. Niemniej jednak energia muzyków i świeże traktowanie materiału muzycznego nie mogło pozostawić słuchacza obojętnym.

Mieliśmy szczególnie wiele muzyki z Podhala. Tematy zaczerpnięte z utworów weselnych tego regionu pojawiały się dość przypadkowo, nie został stworzony żaden porządek dramatyczny. Zobaczyliśmy charakterystyczne góralskie figur tanecznych rodem ze zbójnickiego (Karol Tymiński). Ruchy wykonane jedynie jako ludowy cytat przeradzały się w bogatą improwizację.

Tancerz stawał się jednym z obrazem wyświetlanym w tyle sceny – z wizualizacjami komputerowymi (No Art); wchodził w ciekawe interakcje z kształtami, naśladował je i dopasowywał do nich swe gesty. Zaanimowane abstrakcyjne figury korespondowały z nastrojem i innowacyjnymi brzmieniami. Techniki tańca przywiodły mi na myśl choreografię Klausa Obermeiera (na jedną tancerkę i trójwymiarowe wizualizacje) Święta wiosny Strawińskiego w poznańskim Teatrze Wielkim w 2008 roku. Szkoda tylko, że Wariacje nie przedstawiły właściwej sztukom widowiskowym OPOWIEŚCI; zabrakło tak właściwego dla wydarzeń intermedialnych elementu dramatycznego.  

Dobrze jednak, że w tak niewielkim ośrodku, jak Radomsko, rozwijane jest zainteresowanie muzyką nam współczesną, sztuką młodych twórców. Dobrze, że projekt Tomasza Sroczyńskiego, Radomszczanina, mógł powstać.

 

Program MKiDN „Zamówienia kompozytorskie” realizowany przez IMIT.